środa, 11 stycznia 2012

Co wolno wojewodzie... czyli rzecz o tym co wolno świeżo upieczonej kosmetyczce.

Co wolno wojewodzie... czyli rzecz o tym co wolno świeżo upieczonej kosmetyczce.

Autorem artykułu jest Lucyna Wiewiórska



Wiosna to czas kiedy klienci gabinetów kosmetycznych szukają bardziej odważnych zabiegów, potrzebują mocniejszej odmiany. Czy wszystkie zabiegi może wykonywać świeżo upieczona kosmetyczka?

Najchętniej i najczęściej wykonywane, proponowane i skuteczne zabiegi to peelingi – złuszczanie kwasami, mikrodermabrazja, zabiegi laserowe.

Dziś młode adeptki wiedzy kosmetycznej, mając możliwości korzystania z dofinansowania jakie oferują urzędy pracy; rzucają się na głęboką wodę po atrakcyjny i wybredny sprzęt do swoich gabinetów, po wyszukane zabiegi. Często są to nieprzemyślane decyzje, które mogą skończyć się źle.

Dziś również na rynku jest wiele nieodpowiedzialnych firm sprzedających materiały do zabiegów kosmetycznych, dla których nie ma znaczenia co i komu sprzedają. Dziś na różnych portalach sprzedażowych, na wirtualnym rynku każdy może kupić wszystko byle tylko był klient.

Kiedy kończysz szkołę jesteś pełnazapału, wydaje się tobie, że możesz wszystko.

Stop, stop, stop. I nie chcę tutaj hamować twojego rozwoju, lecz ostrzec przed takimi zapędami.

Praktyka szkolna i wiedza książkowa nie zawsze wystarczają do odpowiedniego zdiagnozowania skóry i dobrania dla niej zabiegów. Szczególnie te wymienione wyżej są zabiegami dość inwazyjnymi, podczas wykonywania których mogą pojawić się zaskakujące reakcje. Wymagają one doświadczenia, bardzo dobrej znajomości skóry oraz znajomości konsekwencji danego zabiegu.

Jako kosmetyczki nie mamy możliwości wypisania recepty po nieudanym zabiegu. Nieudany zabieg, spowodowanie nieprzewidzianej reakcji, panika to bardzo często koniec kariery młodej kosmetyczki.

Brak doświadczenia to również brak umiejętności przewidywania konsekwencji w dłuższej perspektywie. Naszym zadaniem jest pomagać, a nie szkodzić. Takim przykładem mkogą być zabiegi z kwasami, gdzie tak naprawdę nie jesteś w stanie kontrolować jak głęboko preparat zadziała.

Rób przede wszystkim to na czym się najlepiej znasz, rozwijaj się w kierunku, który daje ci najwięcej satysfakcji i zdobywaj doświadczenie w diagnostyce skóry.

Tej umiejętności nie można nauczyć się do końca w szkole. To lata doświadczeń, wnikliwej obserwacji i pracy i nauki, pracy i nauki, pracy i nauki.

Twoje piękno i piękno tego zawodu to nie ignorancja, a naturalność, otwartość, uczciwość i solidność.

---

Jeśli jesteś początkująca kosmetyczka i chcesz wiedzieć jak rozwijać się w tym biznesie i zarabiać pieniądze zapraszam cię do zapisania na darmowe porady w biuletynie młodej kosmetyczki na www.zarabiajnakosmetyce.pl


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz