środa, 11 stycznia 2012

Dotacja z PUP, Dotacje z PUP - Czyli krok po kroku jak pozyskać fundusze na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej

Dotacja z PUP, Dotacje z PUP - Czyli krok po kroku jak pozyskać fundusze na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej

Autorem artykułu jest Tharna



Zanim zdecydowałam się na rozpoczęcie działalności długo zwlekałam z decyzją o jej otwarciu. Przez moją głowę co i rusz przewijały się pytania ”Czy dam sobie sama radę, jakie są za i przeciw” oraz najważniejsze „Skąd pozyskać pieniądze na rozpoczęcie działalności”.

Najczęstszym problemem, który wstrzymuje podjęcie decyzji o rozpoczęciu działalności to fundusze na inwestycję – a raczej ich brak.

Problem nie dotyczył tylko i wyłącznie mnie. Spotkałam już wielu ludzi, którzy również zadawali sobie i innym to pytanie oraz stawali przed podobnym problemem. Ludzie ci planowali, tłukli się z własnymi myślami marząc o własnym biznesie - nie mając pojęcia o tym jak się do tego zabrać.
Na razie pominę temat odnośnie planów i marzeń, chciałabym poruszyć tutaj problem „Skąd pozyskać pieniądze na rozpoczęcie własnej działalności”.

Średnia suma pieniędzy, która potrzebna jest do otworzenia jednoosobowej działalności gospodarczej wynosi około 20 tys. zł. Taką ilość pieniędzy możemy uzyskać na kilka sposobów, m.in. szukając inwestorów. Jednym z takich „inwestorów” jest znana wszystkim instytucja Państwowa, czyli Powiatowy Urząd pracy (PUP).
Wbrew pozorom pozyskanie od nich pieniędzy wcale nie jest trudne. Znam wiele osób, które z tego skorzystały, m.in. ja i mój mąż.
Co trzeba zrobić, aby pozyskać dotację z PUP?
Dla kogo jest przeznaczone dofinansowanie z Urzędu Pracy i jakie warunki trzeba spełnić aby w ogóle je dostać?
Przez jakie formalności trzeba przebrnąć i jak wygląda procedura?
Jaka jest wielkość dotacji na daną chwilę i co mogę za te pieniądze kupić?
Jak się za to wszystko zabrać i ile to trwa?

Wiele osób szuka odpowiedzi na te oto pytania, jeśli wśród nich nie ma odpowiedzi na Twoje Drogi czytelniku, śmiało możesz zapytać mnie o to, co chciałbyś wiedzieć. Sądzę że będę znać na nie odpowiedź :)

Chciałabym jednak dziś odpowiedzieć na podstawowe, które wyżej wypisałam.

Co trzeba zrobić, aby pozyskać dotację z PUP?

Po pierwsze: Kto pyta nie błądzi! Każdy, kto chciałby skorzystać z bezzwrotnego dofinansowania powinien swoje pierwsze kroki skierować w stronę Urzędu Pracy w swoim powiecie. Od tego punktu zaczynamy wędrówkę, która jest trochę długa, ale opłacalna. Odpowiedź urzędnika na najczęściej zadawane przez petenta pytanie, „Co muszę zrobić aby….” brzmi mniej więcej tak: "Aby uzyskać dofinansowanie musi Pan/Pani posiadać status osoby bezrobotnej”. To jest pierwszy i podstawowy warunek, który TRZEBA spełnić aby w ogóle móc się starać o pieniądze. Urzędnik szczegółowo też odpowie na większość pytań, które tkwią w Twojej głowie. Koniecznością jest również zapoznanie się z wnioskiem, który trzeba będzie wypełnić i oddać do Urzędu.
Osoba starająca się o dotację z PUP MUSI być zarejestrowana w Urzędzie jako osoba bezrobotna. Nie jest ważne jak długo jesteś zarejestrowany oraz czy jesteś w chwili obecnej. Ważne jest to abyś miał status osoby bezrobotnej w chwili składania wniosku o dofinansowanie z Urzędu Pracy. Spokojnie możesz zaczekać z tym do chwili aż wypełnisz dokumenty.
Będziesz też musiał wykazać 30% wkładu własnego (auto, sprzęt, meble itp.)

Dla kogo jest przeznaczone dofinansowanie i jakie trzeba spełnić warunki, aby je w ogóle je dostać?
Jednorazowe dofinansowanie na rozpoczęcie działalności gospodarczej jest przeznaczone dla osób bezrobotnych, które nie prowadziły działalności i chciałby by tę działalność otworzyć. Podpisując umowę z PUP deklarujesz się że:

1. Będziesz prowadził działalność gospodarczą przez 12 miesięcy.

2. Będziesz regularnie opłacał podatki, składki ZUS i składki społeczne przez cały czas trwania tej umowy.

3. Przez 12 miesięcy nie będziesz dodatkowo nigdzie zatrudniony na etacie podczas trwania umowy miedzy Tobą a Urzędem.

4.W ciągu 12 miesięcy poprzedzających złożenie wniosku będąc bezrobotnymi nie odmówiliśmy, bez uzasadnionej przyczyny, przyjęcia propozycji odpowiedniego zatrudnienia, innej pracy zarobkowej, szkolenia, przygotowania zawodowego w miejscu pracy, wykonywania prac interwencyjnych lub robót publicznych.

5. Nie korzystaliśmy dotychczas z pożyczki z Funduszu Pracy lub z innych funduszy publicznych na podjęcie działalności gospodarczej lub rolniczej.

6. Przyznane środki pieniężne wydasz zgodnie z ich przeznaczeniem - ściśle według biznesplanu, nie podejmując decyzji o zmianach bez zgody Urzędu.

7. Nie sprzedasz żadnej zakupionej za dofinansowanie rzeczy/przedmiotu przez cały czas trwania umowy bez uzgodnienia tego z Urzędem.

To są takie podstawowe warunki, które musisz spełniać jeśli chcesz pozyskać dotację i podpisać umowę.

Przez jakie formalności będziesz musiał przebrnąć?
Przede wszystkim wniosek i kwalifikacje. Co znajduje się we wniosku możesz sprawdzić już dziś ściągając go ze strony www Urzędu Pracy w Twoim regionie. We wniosku na pewno jest miejsce na opis i bilans. Wniosek jest dosyć spory, ale nie martw się – to jest nic w porównaniu do wniosków, które składa się w celu pozyskania dużo większych dotacji z UE.
Jeśli jednak masz problem z prawidłowym wypełnieniem wniosku, możesz pomęczyć o to urzędnika (w urzędach powinni mieć wzór) lub udać się do biura konsultingowego, ewentualnie innego, które zajmuje się pozyskiwaniem dotacji dla swoich klientów. Za małe pieniądze wypiszą ci oni cały wniosek i dopiszą jeszcze bilans, opis oraz umotywują go.
Aby opis firmy był w ogóle wzięty pod uwagę powinien zawierać minimum 2-3 kartki formatu A4, chociaż znam przypadek, jak mojej mamy znajoma streściła to wszystko na jednej kartce i też nie miała problemów.

Kwalifikacje. Urząd nie przeznaczy pieniędzy na np. pizzerię, jeśli nie masz ku temu odpowiednich kwalifikacji. Chcąc otworzyć np. pizzerię powinieneś posiadać któryś z wymienionych dokumentów: świadectwo ukończenia szkoły o odpowiednim profilu, certyfikat ukończenia kursu lub szkolenia. Ta sama zasada tyczy się wszystkich branż.
Nie posiadasz żadnego z nich? Będziesz zmuszony ukończyć kurs lub szkolenie, a potem dopiero postarać się o dotację. Również miałam podobny problem.. od dziesięciu lat interesuję się grafiką 2D, mam zdolności w tym kierunku, potrafię perfekcyjnie poruszać się w programach graficznych Adobe, jednak aby móc starać się o środki finansowe z PUP – musiałam ukończyć prosty i durny kurs aby tylko zdobyć dokumenty kwalifikacyjne. Urząd w takich przypadkach bywa pomocny, jeśli nie stać Cię na kurs, możesz postarać się u nich o zwrotną pożyczkę na ten jeden określony cel. Jest jednak obecnie dużo kursów finansowanych ze środków z UE, także warto dobrze się rozejrzeć, aby załapać się na bezpłatny kurs lub szkolenie.

Jak to wszystko przebiega?
Kiedy mamy już wypełniony wniosek i napisany biznesplan z opisem – idziemy złożyć dokumenty do Urzędu. Po złożeniu wniosku spokojnie czekamy na korespondencję lub telefon. Jeśli decyzja będzie rozpatrzona pozytywnie – Urząd skieruje Cię na szkolenie z ABC Przedsiębiorczości, które musisz ukończyć. W większości przypadków, jeśli dostaniesz skierowanie na szkolenie oznacza to, że wniosek został rozpatrzony pozytywnie pomimo faktu, iż jeszcze nie zostałeś zaproszony na podpisanie umowy.
Na szkoleni u będą rozmowy oraz zajęcia. Te mniej przyjemne jak np. księgowość – też.
Powinny być też ciasteczka, kawa i herbatka.
W niewielkim odstępie czasu przed lub po szkoleniu, zadzwonią do Ciebie urzędnicy w celu złożenia wizyty. Wizyta najczęściej ma na celu ocenie gdzie i jak będziesz swoją działalność prowadził.
W moim przypadku jak i też męża, gdy o swoją dotację się starał – wizyta ograniczona była do wypicia kawy i pogawędki, tak więc nie stresuj się. Urzędnicy – też ludzie.
Po odbytym szkoleniu pora na podpisanie umowy. Umowę podpisujemy w Urzędzie. PAMIĘTAJ: Nie rejestruj firmy przed podpisaniem umowy. Nie popełnij tego błędu, bo nici z pieniędzy!!
Gdy już masz za sobą te wszystkie przygody – czekamy na przelew, czyli na najprzyjemniejszy moment :)

Wszystkie pieniądze POWINNY być wydane zgodnie z biznesplanem, jaki napisałeś. Jeśli jednak okazało się, iż cena któregoś ze sprzętu jest inna niż ta, którą szacowałeś – śmiało! Złóż korektę.

Jaka jest wielkość dotacji na daną chwilę i co mogę za te pieniądze kupić?
Obecnie wysokość dotacji z PUP wynosi maksymalnie 20 797,98 zł. O pieniądze najlepiej starać się na początku roku – do maja/czerwca. Potem możemy usłyszeć od urzędnika, że w tym roku skończyły im się już pieniążki i trzeba czekać do następnego roku. Nie zwlekaj więc z decyzją zbyt długo – warto się pośpieszyć.

Za pieniążki otrzymane z PUP możemy kupić sprzęt, który będzie nam potrzebny do pracy oraz wyposażenie stanowiska pracy (lokalu). Może być to komputer, aparat, wyposażenie typu meble i biurko, nie wolno natomiast kupować środków transportu (samochód, przyczepa) ani zwierząt. Nie wolno również przeznaczyć pieniędzy na remont.

Jak się za to wszystko zabrać i ile to trwa?
Przede wszystkim trzeba podjąć decyzję. Czas, który jest potrzebny na załatwienie formalności związanych z samym założeniem działalności to tylko kilka godzin, więc nie bierz do siebie bzdur, które ludzie wypisują, że otwieranie działalności to niekończące się bieganie po urzędach i że trzeba na to poświęcić dużo cennego czasu.
Jeśli jesteś zdecydowany – idź do Urzędu i dowiedz się czy w tym roku posiadają jeszcze środki dla osób chcących otworzyć działalność. Jeśli mają, chwytaj za wniosek i działaj!

Czas związany z dopełnieniem formalności zależny jest od tego, jak się zaangażujesz w wypełnianie wniosku, napisanie biznesplanu i zdobycie ewentualnych kwalifikacji. Staraj się nie popełnić błędu we wniosku, bo będziesz tracił swój czas na korespondencję z Urzędem oraz nanoszenie poprawek i dodatkowe wizyty w PUP.
Zdobądź też dokładne numery PKD działalności, którą zamierzasz prowadzić. Możesz się z tym problemem udać do GUS-u lub po prostu do nich napisać.
Od momentu pozytywnego rozpatrzenia wniosku minie około dwóch tygodni - do miesiąca zanim podpiszą z Tobą umowę. Międzyczasie będziesz musiał przejść wspomniane wcześniej szkolenie z ABC Przedsiębiorczości. Dopiero po podpisaniu umowy idziemy rejestrować działalność!

I to chyba wszystko, jeśli chodzi o najważniejsze kwestie pozyskania dotacji z PUP. Mam nadzieję, że moje informacje oparte na moich własnych doświadczeniach przydadzą Ci się Drogi Czytelniku.

Jeśli trapią Cię inne pytania związane z tematem tego artykułu – napisz do mnie, chętnie pomogę.

---

Katarzyna Dembek


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

O korzyściach i zagrożeniach płynących z wykonywania telepracy

O korzyściach i zagrożeniach płynących z wykonywania telepracy

Autorem artykułu jest Reklama internetowa



Telepracę (pracę zdalną) wykonuje ok. 11% mieszkańców Unii Europejskiej. Wobec faktu, że telepraca staje się coraz popularniejszą formą zatrudnienia, warto przyjrzeć się temu stosunkowo młodemu w polskich realiach zjawisku.

Termin „telepraca” (ang. telework - praca zdalna) został użyty po raz pierwszy przez amerykańskiego pracownika NASA – Jacka M. Nillesa w latach 70. Do polskiego kodeksu pracy pojęcie to wprowadzono w 2007 roku. Definicja „telework” zakłada, że pracownik stale, systematycznie i regularnie wykonuje zlecone zadania poza zakładem pracy i wykorzystuje przy tym techniki teleinformatyczne oraz telekomunikacyjne. W związku z wymiernymi korzyściami, jakie przynosi pracodawcy zatrudnianie telepracowników, na wdrożenie elastycznego systemu pracy zdalnej decyduje się coraz więcej polskich firm.

Mało kto wie, że pomysł telepracy powstał w odpowiedzi na problem paliwowy w USA. Okazało się, że system zdalny, oznaczający zmniejszenie liczby pracowników dojeżdżających codziennie do pracy, niesie ze sobą zupełnie nowe, nieoczekiwane korzyści.

Jakie profity czerpią pracodawcy?

Zatrudnienie telepracownika redukuje koszty związane z przygotowaniem oraz utrzymaniem stanowiska pracy. Ponadto statystyki wykazują, że osoby wykonujące pracę zdalną są mniej narażone na stres, a przez to bardziej wydajne. Efektywność telepracownika zwiększa także brak typowych dla biurowego życia rytuałów (takich jak picie kawy, przerwa obiadowa, pozasłużbowe rozmowy). W przypadku firm uznających nienormowane godziny pracy, zatrudnieni pracują dłużej, skupiając się na efekcie i osiągnięciu wyznaczonego celu.

Korzyści dla telepracownika

Możliwość wykonywania pracy w domu to ogromna szansa dla pracujących młodych mam i osób niepełnosprawnych. Telepraca jest wymarzoną formą zatrudnienia także dla osób mieszkających w znacznej odległości od siedziby firmy. Brak konieczności codziennych dojazdów i wydatków z nimi związanych jest sporym plusem takiej sytuacji. Nietrudno się domyślić, że wykonywanie trudnych, naglących zadań w domowym zaciszu jest mniej stresujące niż ich realizacja w głośnym biurze. Ponadto nienormowany czas pracy pozwala na zorganizowanie dnia w dowolny sposób.

Słabe punkty realizacji amerykańskiego snu

Niestety praca zdalna może przysparzać zarówno pracownikom, jak i pracodawcom wiele trudności. Przede wszystkim ograniczone możliwości kontrolowania warunków pracy (BHP) i postępów w realizacji zadań mogą osłabiać motywację pracownika i ewoluować w wielu niekorzystnych kierunkach. Między innymi mogą opóźniać termin realizacji zadania oraz zaburzać rytm życia zatrudnionego. Telepracownik odkładając pracę na później stara się ją następnie nadrobić kosztem snu i zdrowia.

Poczucie izolacji i brak kontaktów z innymi pracownikami może wpłynąć na niewielką identyfikację telepracownika z firmą. Niezaspokojone bywają też potrzeby służbowych relacji międzyludzkich. Sporą przeszkodą dla osób pracujących w domu jest też zacieranie się granicy między życiem prywatnym i zawodowym – straty mogą wystąpić niestety w obu sferach życia.

Telepracownik dysponuje zwykle swoim sprzętem teleinformatycznym lub telekomunikacyjnym, który w miarę użytkowania się zużywa i szwankuje.

Optymalizacja zasad

Prawda jest taka, że każda firma ustala własne zasady i reguły dotyczące telepracy. Aby zapewnić zatrudnionym zdalnie jak największy komfort, może wprowadzić normowane godziny pracy (z korzyścią dla osób, które mają problem z jej zorganizowaniem), usprawnić system kontroli postępów, umożliwić kontakt z innymi pracownikami (przez inicjowanie spotkań po godzinach, forum firmowe, komunikatory typu gg, maile itd) czy wdrożyć system motywacyjny i dodatek płacowy (za korzystanie z własnego sprzętu). Wówczas telepracownicy będą mieli poczucie, że są częścią firmy, która troszczy się nie tylko o jakość wykonywanej przez nich pracy, ale także o nich samych.

Właściwie jedynym zagrożeniem, którego pracodawca nie jest w stanie zniwelować, jest sytuacja domowa pracownika– np. rozpraszająca obecność bliskich osób czy konieczność wybierania między pracą a dzieckiem. Rozwiązanie niekomfortowych sytuacji pozostaje w rękach samego telepracownika.

---

http://tense.pl/


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Pomysł na firmę – 6 kroków do sukcesu

Pomysł na firmę – 6 kroków do sukcesu

Autorem artykułu jest klub cashflow



Uruchamiając swoją działalność gospodarczą w domu dobrze jest wykonać 6 przedstawionych w poniższym artykule kroków, żeby sprawnie przechodzić od etapu samego pomysłu do sukcesu. Samo marzenie, żeby twój pomysł na biznes zadziałał i wszystko szło gładko to dopiero początek.

Zanim jednak zabierzesz się za wykonanie 6 poniższych kroków musisz zdecydować, że zaczynasz działać. Każda kolejna decyzja będzie już coraz trudniejsza. Mam jednak dla Ciebie kilka wskazówek, które nakierują Cię na właściwy tor.

1. Wybierz odpowiedni biznes

Jeżeli chcesz otworzyć biznes, ale nie wiesz jaki pomysł na firmę jest odpowiedni dla Ciebie, nie trać ducha. Zastanów się co lubisz robić, jakie umiejętności są twoją mocną stroną i co dalej robiłbyś w życiu nawet gdyby nikt Ci za to nie płacił. Zrób listę tych rzeczy, przyjrzyj się im uważnie i pomyśl, które z nich mogłyby Ci przynosić pieniądze.

2. Ustal „terminy”

Po tym jak już podejmiesz decyzję co do rodzaju biznesu wyznacz cele do osiągnięcia. Ustal datę kiedy chcesz zacząć. Następnie ustal listę rzeczy, które musisz zrobić, żeby „wystartować” wraz z terminami ich realizacji.

3. Zrób plan

Biznes plan może brzmieć jak coś wymagającego mnóstwo pracy i dającego mało efektów. W rzeczywistości jednak przygotowanie go oszczędzi Ci sporo czasu i wysiłku później. Zrobienie planu pozwoli Ci się skoncentrować na twoich celach i zapewni Ci nie marnowanie czasu na rzeczy, które nie zbliżając cię do wyznaczonego celu.

4. Zorganizuj sobie pomoc.

Nikt z nas nie zrobi sam wszystkiego nawet jeżeli mu się wydaje, że to jest możliwe. Możemy prowadzić jednoosobową działalność gospodarczą, ale nawet wtedy przydadzą nam się mentorzy – osoby, do których będziemy się mogli zwrócić z pytaniami. Zrób listę osób z różnych dziedzin, do których możesz zwrócić się o pomoc. Zrobienie tej listy osób teraz oszczędzi Ci sporo stresu później, gdy pojawią się kłopoty.

5. Skorzystaj z outsourcingu

Dosyć częstym błędem popełnianym przez początkujących biznesmanów jest próbowanie robienia wszystkiego samemu. Tak, zorganizowanie pomocy może trochę kosztować, ale nawet kilka godzin zaoszczędzonych na pracy, którą mógłby wykonać ktoś inny i poświęcenie ich na rozwój twojego biznesu może zrobić ogromną różnicę. Bądź kreatywny i nie krępuj się prosić o pomoc.

6. Zacznij działać

Po zaplanowaniu wszystkiego musisz zacząć działać. Marzenie, planowanie, sporządzanie list są ważne, ale bez twojego działania nic z tych rzeczy samo się nie zrealizuje. Pomyśl co musisz zrobić, żeby ruszyć ze swoim biznesem? Następnie zrób to.

---

jak zarobić pieniądze


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jak zarobić pieniądze na swoim hobby?

Jak zarobić pieniądze na swoim hobby?

Autorem artykułu jest klub cashflow



Wielu marketerów, którzy odnieśli sukces w zarabianiu przez Internet mówi, że jest to bardzo proste. Pomimo tego z pewnością włożyli oni sporo wysiłku zanim zaczęli osiągać zadowalające rezultaty.

Jedną z głównych rzeczy ułatwiających odniesienie sukcesu w zarabianiu przez Internet lub jakimkolwiek innym rodzaju biznesu jest pomysł na firmę związany z tym co zawsze lubisz robić. Mnóstwo ludzi odniosło wielki sukces w znacznej mierze dzięki temu, że zrobili oni ze swojego hobby lub z czegoś czym się zawsze interesowali zyskowny biznes.

Większość ludzi, gdy szuka pomysłu na produkty lub usługi, które mogliby sprzedawać najczęściej próbuje takich, którymi się kompletnie nie interesują. Mają oni po prostu nadzieję, że na sprzedaży tych produktów czy usług zarobią mnóstwo pieniędzy. Takie podejście nie jest najlepsze.

Żeby osiągnąć sukces czasami będziesz musiał pracować ciężej niż pozostali i być w tym wytrwałym. Jeżeli jednak twoja praca będzie związana z czymś co Cię interesuje to bardzo często będzie Ci to sprawiało taką przyjemność, że wcale nie będziesz się czuł jakbyś ciężko pracował.

Są setki przykładów ludzi, którzy nie mieli wcześniej żadnego doświadczenia w internetowym biznesie, a odnieśli w nim wielki sukces dzięki, temu że swój pomysł na firmę oparli o swoje zainteresowania lub hobby.

Dobrym pomysłem na rozpoczęcie jest odwiedzenie forum internetowych skupiających użytkowników interesujących się podobnymi rzeczami co ty i sprawdzenie jakie pytania są tam zadawane. Odkryjesz tam, że szukają oni rozwiązania swojego problemu związanego z tym hobby.

Może się okazać, że znasz odpowiedzi na zadawane tam pytania. Możesz więc napisać ebooka lub raport z rozwiązaniami problemów, których ludzie szukają i wystawić go na sprzedaż. Wiedz o tym, że ludzie, którzy są członkami tych forów są wręcz fanatykami ich tematyki. Bardzo często są gotowi wydać pieniądze na coś co rozwiąże ich problemy.

Gdy sprzedajesz coś czym się interesujesz to także twoje szanse na odniesienie sukcesu dramatycznie się zwiększają. Dzieje się tak dlatego, że inni wyczuwają, gdy coś Cię pasjonuje i twój entuzjazm udziela się także im

---

jak zarobić pieniądze


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Stwórz biznesplan i rozwiń skrzydła

Stwórz biznesplan i rozwiń skrzydła

Autorem artykułu jest Ola Żuławińska



W każdej książce o zakładaniu i prowadzeniu małej firmy, na każdym szkoleniu związanym z tym tematem, ba nawet z internetu dowiesz się, ze jeśli chcesz prowadzić małą firmę to absolutnie MUSISZ mieć napisany biznesplan.

Czy tak na pewno jest? Czy bez papierowego biznesplanu twoja firma padnie? Ośmielam się stwierdzić, że w wielu przypadkach firma może całkiem sprawnie działać bez biznesplanu. Wystarczy, że właściciel ma w głowie wyklarowaną ideę działania swojego przedsiębiorstwa.

Ale co zapisane, to zapisane… Nie podlega zawirowaniom pamięci (nie śmiej się, tobie się pewnie też zdarzyło przyłapać siebie na tym, że pamiętasz tylko część tego co wymyśliłeś. Niestety, ludzka pamięć bywa bardzo wybiórcza.). Nie zmieni się wraz ze zmianą humoru. I osoby z zewnątrz mają łatwy dostęp do tego co zapisane na papierze – nie trzeba każdemu, od początku opowiadać, co, jak i dlaczego.

Spisany biznesplan jest jednym z warunków starania się o finansowanie zewnętrzne - np. kredyt lub dotację. Ale i bez tego, warto czasem skonsultować swoje plany z inną osobą.

Możliwość omówienia swojego planu z ekspertami, to ważna zaleta „papierowej” wersji biznesplanu. Czasem dobrze jest porozmawiać o swoim pomyśle z osobą, która ma doświadczenie w biznesie. Choćby po to, żeby zadała trochę niewygodnych pytań, które zmuszą cię do przemyślenia innych aspektów przedsięwzięcia. Warto czasem skonsultować się z dobrym marketingowcem, który podpowie jak ulepszyć proces sprzedawania twoich produktów i usług. Że nie wspomnę o księgowym czy doradcy podatkowym, który musi zobaczyć prognozę przychodów i koszów firmy, żeby móc określić jakie formy opodatkowania będą dla ciebie najlepsze.

Czy bez biznesplanu twoja firma padnie? Pewnie nie. Czy bez biznesplanu będziesz mógł rozwinąć skrzydła i osiągnąć maksimum korzyści ze swojej pracy, inwestycji i ryzyka, które podejmujesz? Też pewnie nie. Więc stwórz biznesplan i rozwiń skrzydła. I pamiętaj o tym, że napisanie biznesplanu nie jest czynnością jednorazową. Wracaj do niego, myśl o tym co napisałeś, koryguj i z sukcesem buduj swoją firmę.

---

Ola Żuławińska

Czego potrzebuje twoja mała firma?


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl